myśli niepoukładane, evs.
Blog > Komentarze do wpisu

Nie to że nie mam czasu na pisanie, mam chyba, i nawet myślałam żeby nadać troszku włoskości temu mojemu blogowi, ale to za jakiś czas. Nastał czas napięty, bo zostało mi tu już jedynie nieco ponad miesiąc, więc dużo rzeczy do nadrobienia, no i swoje rzeczy do zrobienia też.

 

Jutro znikam na 8 dni, Mediolan na chwilę, ale za to ważną chwilę, więc trzymać kciuki mocno, bo jak nie to się wścikeknę nie na na niby, póżniej Turyn na dni więcej, no i Neapol!

Mam nadzieję że pogoda dopisze, bo mam już dość jesiennej szarugi a to maj przecież!

W Neapolu wolontaryjny mid-term, będzie więc trochę zajęć i warsztatów na pewno, ale za to przyjemnych myślę, wieczorami relaks i wolontaryjne odsapnięcie.

Czekam z niecierpliwością!

Poniżej z zdjęcia z wieży kaplicy ( katedy) Madonna di Tirano, głownej atrakcji turystycznej, gdzie we 29 września 1504 Matka Boska ukazała się Mario Degli Omodei. Miejsce pielgrzymek i nieustających modlitw.

Dostęp na wieże mają nieliczni ( z powodu nienajlepszej konserwacji wieży, tu schodów wiodących na samą górę), ale jako że dzielna wolontariusz Ola zna ważnych Tiranowych ludzi, na wieże wchodzić 'se' może. A co! :-)

wtorek, 18 maja 2010, alesandraola

Polecane wpisy

  • la vita e bella

    Mieszka w Tirano, ma trzydzieści jeden lat. Nie miałam okazji poznać jej wcześniej, choć wiele o niej słyszałam. Przyjaciółka Matti. Ciepła, inteligentna, ślicz

  • Happiness

    Szczęście przez duże S. Dużo dziś, dużo radości i życzliwości. Dużo miłych gestów i słów. Project z moimi hiperaktywnymi dziećmi, które potrafiłyby rozbudzić ka

  • veloce

    Czas ucieka, a ja jeszcze nawet czasem jakby nie zdaję sobie do końca sprawy że tu jestem. Dziwne to ale tak jest. Za dwa miesiące koniec, a tu jeszcze tyle do